• Wpisów:105
  • Średnio co: 20 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 22:20
  • Licznik odwiedzin:11 812 / 2123 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Sprzedam Isul Johan Retro Version.
Chłopak praktycznie cały czas był w pudelku więc stan idealny!

Sprzedaję go bez stockowych ciuszków.

350zł.
więcej zdjęć pod adresem, który znajduje się na zdjęciu.




lisaaa93@op.pl lub wiadomosc prywatna
 

 
Na początku chciałam was zaprosić na nowy wpis, który w całości można poczytać i obejrzeć pod adresem; http://persephonedoll.blogspot.com/2014/02/108-once-upon-time.html

Dwie fotki, które być może kogoś zachęcą do wejścia w linkacza ;>>>...
ri.pinger.pl/pgr92/6bd789aa0013e7fa5303b54d/IMG_2908_%E5%89%AF%E6%9C%AC1.jpg

No i chciałam się spytać czy może ma ktoś ochotę na ciuszki w rozmiarze sd?
Bluza z myszką Miki 35zł+ kw
szary t-shirt 15 zł+kw
spódniczka 20 zł+kw
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
  • awatar SugarFirefly: Cudne kolory
  • awatar Idemo: Super ma laska strój <3
  • awatar EvilCupcake: Moje lalki czasami mają ataki narkolepsji podczas zdjęć, dobrze, że ona ma wsparcie w postaci ściany. :D Cięgle się nad ostatnim zdjęciem rozpływam.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Jestem bardzo szczęśliwa mogąc wam przedstawić mojego nowego mieszkańca, którego pokochałam w sumie od pierwszego spojrzenia...
Szczurek... dlaczego "szczurek"?
Kiedy widziałam gościa na firmowych zdjęciach muszę przyznać się szczerze, że nie miałam na niego żadnego pomysłu mimo to, że totalnie spodobała mi się jego buzia...
Z czasem, w trakcie oczekiwania wpadłam na pomysł, żeby...
zrobić z niego albinosa!
Blada skóra, tleniony kolor włosów i niebieskie, różowe lub czerwone oczy...
Szkoda, że mój aparat nie potrafi uchwycić koloru źrenicy, która jest koloru bordowego...
Kocham te oczy!

Ogólnie to cały czas pracuje jeszcze nad szczurasem.
W planach mam zrobienie mu jakiegoś tattoo i uszycia nowych ciuchów, bo Diazowe jakoś do niego nie pasują...

...No i czym byłaby u mnie lalka bez historii?
...A ta jest właśnie w trakcie produkcji, że tak powiem...
Obijam się strasznie ostatnio (= - =)

Doradźcie mi imię dla albinka, plz...
przecież nie będę go wiecznie szczurem nazywać o(≧ω≦)o ...

Maya
Teru
Shima
Akira
?

Kolejność imion przypadkowa, ale chyba najbardziej z tych co wymieniłam podobają mi się Shima i Maya, a Wy co o nich myślicie? Jeśli macie jakieś inne propozycje to piszcie w komentarzach, bo serio mam tym razem problem z doborem...



***************
Te zdjęcia to w sumie trochę przedstawiają jego ""ja"" i historię...
Wczujcie się






  • awatar Idemo: Fajną mu wymyśliłaś stylówkę :) Mnie najbardziej pasuje dla niego imię Shima ^^
  • awatar Gość: Firefly podała świetną propozycję. Kiore pasuje do niego. :3 A z tych co podałaś, jak już musi być któreś z nich, to chyba Akira najlepsze. Moim zdaniem. ^^
  • awatar Lovdream.: Akira ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 

89.

Jezu xD
Serio nie chce się publicznie upokorzyć historyjką, którą za chwilę dodam...
Jakoś zawsze planowałam zrobienie foto-story, ale jakoś nigdy się nie mogłam zebrać, a jak już się zebrałam może ze dwa razy w życiu to... śmiech na sali normalnie!

Do historyjki zainspirował mnie mój kolega, który dziwnie się z Diazem zabawiał ostatnio!
...ale...proszę wybaczyć...
Nie wiem czy się przyjmie coś takiego na moim blogu.
Niby to jakaś forma ożywienia lalek, ale czy to nie jest zbyt dziecinne?...
Napiszcie czy wam się podobało i czy chcielibyście więcej wpisów tego typu...
**blush*** ri.pinger.pl/pgr458/27218a0c0002c82752d94839/HHJHJ.jpg_%E5%89%AF%E6%9C%AC.jpg

Morał tej bajki jest krótki i wszystkim dobrze znany...
Nie zasypiaj przy Alice, bo będziesz wyszykowany XD
  • awatar Idemo: Hehe, niezłe foto-story :D
  • awatar Orzeszkowa<3: Oj że od razu nie męski... Ale jaki słodki :D Supcio
  • awatar wampirencja: Przecudnie mu w tej fryzurze... :D Powinien tak na stałe nosić! A historyjka upokarzająca chyba tylko dla samca, jednak podtrzymuję- przesłodko mu ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Pamiętacie jeszcze Lini?
Dawno jej tutaj nie było.
Jakoś kompletnie ostatnio nie miałam do niej głowy, ale dzisiaj jak na nią spojrzałam wyglądała jakby miała co najmniej ciężką depresję więc postanowiłam coś z nią zrobić.
Od dawna planuję... (I na tym się w sumie kończy) wykonanie wszystkim moim lalkom po kilka obrazków na ich ciele- takich, które w jakiś będą pasowały do ich osobowości, życia itp.
W taki właśnie sposób biedna, opuszczona Lini dorobiła się dwie symetryczne róże na obojczykach, które idealnie do niej pasują!
Są piękne i jednocześnie niebezpieczne czyli tak samo jak... Lini.



"Ktoś zrobił jej zastrzyk z piękna, ze skroplonych cukierków z kardamonem."





więcej fociszek na blogspocie http://persephonedoll.blogspot.com/2014/01/104-lini.html


bardzo denerwuje mnie monotonne dodawanie zdjec na pinga...jedno po drugim... powinni pod tym wzglęgem coś pozmieniac, azeby mozna bylo jednoczesnie dodac wiecej zdjec, a nie sie pieprzyc z kazdym pojedynczo -_- ...
  • awatar Idemo: Podoba mi się jej wkurzona buzia :)
  • awatar wampirencja: NAprawdę przecudowna, a to wcięcie w talii, jak biust jest zrobiony (gasp!) i tatuaże... dopięte na ostatni guzik...
  • awatar SugarFirefly: Ładne te róże :) Na drugim zdjęciu wygląda jak żywa :D A Pinger to powinien z mini-bloga rozbudować się na normalny blog taki jak Blogspot czy Wordpress. Byłoby super!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Cześć kochani!
Oczywiste słowa wstępu...
"chwilę mnie tu nie było" -klasyk!
...A bo miałam różne inne zajęcia.
Trochę w moim lalkowym światku się pozmieniało...
Castiel wyjechał, przybył ktoś nowy...
Ktoś kto bardziej do ekipy pasuje...
No i dziecko się nam pojawiło...
Diazowe!

Powiem szczerze, że ubranka na lalkę która ma 16cm i ogólnie jest mega malutki szyje się wręcz koszmarnie
Nie wiem czy chcę przechodzić to jeszcze raz...
Może zainwestuje w kilka ciuszków z Etsy dla maleństwa-
Pieniądze! Przybywajcie...!

Ale przechodząc do tematu notki, to...
przedstawiam wam Alice- córkę Diaza.



  • awatar Idemo: Ale słodziutka <3
  • awatar Orzeszkowa<3: Sama słodycz
  • awatar wampirencja: Rozczulająca malutka...! Wierzę, że szycie na takie malutkie ciałko to koszmar bo obszywałam Pullipy - niby wyższe ale chudsze ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
No to ten... .w.
bardzo MARRY swiat... hehe blad mi sie wkradl
nie chce mi sie poprawiać xD
Branoc.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Jako, że w posiadaniu mam dwóch lalków którzy mają lekko po 71 cm i jedyną kobietę Nisi która ma ~jedynie~ 58 cm to zachciało mi się mieć jakieś maleństwo "do torby". Co mam na myśli pisząc o lalce do torby? Ciężko wybrać mi się z dużymi lalkami na jakieś zdjęcie w plener, bo.. są zwyczajnie duże XD Hurrey co za odkrycie! ヽ( ≧ω≦)ノ Oprócz tego od jakiegoś czasu chodził mi po głowie custom małego plastika zwanego potocznie dalem ^^ Ale jakoś szkoda było mi wydać dużo kasy na piękną lalkę w pudełku po to by za chwilę zmyć jej firmowy makijaż i ćwiczyć na niej customy

No i nagle... tak jakby ktoś wysłuchał moich modlitw... Firma Groove (zabijcie mnie jeśli się mylę XD) zdecydowała się wypuścić na rynek dale/isule/pullipy do samodzielnego złożenia i pomalowania! (~ ̄▽ ̄)~ Tyle wygrać- szok i niedowierzanie wszechobecne!

I tak za niedużą sumę mam swojego własnego naburmuszeńca do torebki!



Tak wyglądała dyniogłówka na surowo zaraz po wyjęciu z pudełka


I niżej już moje dwie wersje ; D
jeszcze nie zdecydowałam jak ostatecznie powinno maleństwo wyglądać




A tu już właśnie spełnia swoje zadanie ^_^


A wam która wersja podoba się bardziej ^^? Ja chyba stawiam na wersje numer 2! W przyszłości na pewno skuszę się jeszcze na takiego ufoludka do złożenia ヽ( ≧ω≦)ノ
  • awatar Adelajde21: Świetne zdjęcia, lalka wygląda na niezłą psotnicę ;)
  • awatar wampirencja: Whoo ja sięwycofuję z hobby a tu takie buty! Fajny pomysł z ich strony. Odlotowa jest mała z czerwonym noskiem ale ja zawsze bede kibicowac czarnym włosom. Sama mam :)
  • awatar Wiedźmiszcze: Mnie bardziej podoba się druga wersja, co prawda decyzja nie należy do mnie ;) , ale mam dziwne wrażenie, że pierwsza wygląda zbyt rozpaczliwie...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Takie przemyślonka mnie dorwały ; D...
Przez tą pogodę za oknem człowiek ma różne zachciewajki, bo zmian potrzebuje (Jam typowy polak jest, który zgania wszystko na pogodę) i jak zawsze najbardziej obrywają moje lalki...
Castiela zachciało mi się sprzedawać >.< Lalkę, która śniła mi się po nocach i po długim czasie wreszcie jest taki jaki miał być- piegowaty, zielonooki z rozwianym rudym włosem... Ostatecznie jednak Castiel zostaje ze mną, a jak będzie okazja to zmienię mu ciało... Strasznie mi się marzy żeby nosiło go anorektyczne ciało Doll-chateau, ale narazie to sę mogę tylko pomarzyć...


A mogłam od razu mu takie kupić-głupia ja- czemu się pokusiłam na 'drewniane' ciało dollshe to nie wiem do tej pory... >.<

No i w sumie nie tylko o ciało mi chodziło...
Podświadomie () szukam kasy na kolejną lalkę, która mi spać po nocach nie daje więc automatycznie szukam czegoś (a raczej kogoś, hehe) kogo mogę sprzedać... No i tylko Castielek jest taką opcję, bo Diaz to mój namber łan, a moja Nima Lucy (nimfa...) jakaś taka strasznie prywatna się dla mnie stała, że nie widzę opcji aby się z nią rozstać... ;_;

Co do Lucy to spontanicznie zrobiłam jej zdjęcie z Diazikiem...
Po czym pomyślałam, że chyba zrobię ich rodzeństwem i tak mi się dziwnie zrobiło przez to ujęcie... xD
Ale ogólnie to podobni są do siebie... identyczne "chińskie" oczy i pełne usta, więc... No i oboje są tacy trochę evil devil, hehe ;>
Co do mojego następnego zakupu jakby ktoś był ciekawy to...

IOS Lacrimosa... 80 cm żywicy do kochania hehe!

Docelowo najbardziej chodzi mi o łeb Infernala, ale wymyśliłam sobie że kupię i Infernala i Lacrimose, bo podobni są i to będzie jedna postać...

I to właśnie były moje przemyślonka. Takie trochę w stylu Ili xD Jakoś mi się tu fajniej pisze takie rzeczy niż na bloggerze...
Na koniec trochę tumblra mata ; D




  • awatar persephone-xoz: @Strawberry ♥: chyba krwawy :P?
  • awatar Strawberry ♥: Infernale jest taka krwawa, że na pewno przyda się do mrocznych sesji! ;3
  • awatar persephone-xoz: @ila214: chyba musze sie rozejrzec za jakims innym cialem :)... szkoda ze wybor dla glow dollshe jest tak bardzo ograniczony :c meh
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 

Tyle planów, tyle pomysłów, a tak mało chęci do ich zrealizowania. Jednak mimo wszystko dużo nie potrzeba, żeby napisać notkę, dodać parę zdjęć... Ale ja po prostu chcę być zadowolona z siebie, z tego co robię. Więc tak sobie czekam, kombinuję, ociągam się z dodawaniem i... to już prawie miesiąc minął od ostatniego wpisu. Ostatni usunęłam, bo stwierdziłam, że nie jestem zadowolona zdjęć. Kobieta zmienna jest...No.

A tak to to...


Czym są dla was lalki? Co wam dają? Jak ważne są w waszym życiu?
Dla mnie przede wszystkim w moim hobby najfajniejszą częscią jest zabawa związana z kreowaniem lalki.
Jej charakter, wygląd, historia- to wszystko co mogę stworzyć ja.
Firma daje mi tylko bladą głowę z pustymi oczodołami i nagie ciało, cała reszta zależy tylko i wyłącznie ode mnie.
Często starałam się wymyślić coś związanego z lalką zaraz po jej zamówieniu. Czekając na nią- przeglądałam milion ownerskich fot i zawsze jakieś pomysły przychodziły mi do głowy, jednak i tak zawsze wszystko się zmieniało jak wzięłam pierwszy raz nową lalkę w ręce lub po prostu z upływem czasu kilka pomysłów zlepiało się w jedną całość...

I tak właśnie jakiś czas temu zamieszkała u mnie lalka na którą zachorowałam dość nagle i dość długo mnie prześladowała. Pewnie niektórzy się zdziwią, biorąc pod uwagę, że zawsze chciałam tylko samych lalkowych facetów, a teraz... Mamy jedną rodzynkę w rodzinie.

Hej, hej...
Tak wyglądała w pierwszym/drugim dniu jak tylko ją umalowałam i przyodziałam w pierwsze ciuchy i starego wiga Dantego.


Niestety-stety w takim wyglądzie nie pobyła za długo, bo na następny dzień przyszedł wig, który kupiłam na pełnym spontanie, ale właśnie z myślą o niej... I tak o to dopełniała się wizja nowej lokatorki...






Kwiaty, koronki w połączeniu z ciężkimi motywami, tj. krzyże itp...
Normalnie zrodziło mi się blogo dziecko w domu!

Zdjęcia pożyczyłam z tumblra, którym swoją drogą jestem totalnie uzależniona! Od ponad roku nie było dnia, żebym czegoś nie zreblogowała ^_^
http://dearmshell.tumblr.com/








Mój ask zarasta kurzem jak coś to pytajcie o wszystko xD
http://ask.fm/perse93
  • awatar Lisa Malfoy ™: Jeeej, to można nazwać miłością od pierwszego wejrzenia *_* Jest piękna!
  • awatar Effie ♥: Jest przegenialna, Perse ty i twoje mega pomysły, jezu, tak idealnie trafiasz w mój styl, ze jesteś na pierwszym miejscu najbardziej lubianych lalkarzy <3
  • awatar SugarFirefly: BJD kocham właśnie za to, że ten sam mold u każdego ownera wygląda totalnie inaczej, ma swoje życie i własną historię. Uwielbiam je za to jak faceup, wig czy nowe oczy potrafią diametralnie zmienić jedną lalkę. Dla mnie moi BJD chłopcy to ucieleśnienie moich bohaterów z opowiadań (lub bohaterów opowiadań moich najbliższych przyjaciół) - i to jest po prostu czad :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Skopiowane od Wampirencji
"Yaoi warn. Status: Open."


Hej ja przed tobą się rozbieram
Zrzucam zmięte brudne myśli
I przed Tobą umieram
Chore serce otwieram
Bez znieczulenia
...
Hej ja przed Tobą się rozklejam
Wcieraj ciepłe, lepkie wspomnienia
Tylko w Tobie nadzieja
Teraz chore serce otwieraj
Bez znieczulenia
...
Bo w mojej głowie zamieć
Czarne, czarne chmury
Zawierucha, deszcz do spółki z gradem
Jakieś obce znów głosy podpowiadają mi bzdury
Tak trudno mi, trudno mi, trudno mi, trudno mi być
...
Hej ja przed tobą umieram
Masuj obolałe niedomówienia
Tylko w Tobie nadzieja
Teraz chore serce otwieraj

...
Bo w mojej głowie zamieć
Czarne, czarne chmury
Zawierucha, deszcz do spółki z gradem
Jakieś obce znów głosy podpowiadają mi bzdury
Tak trudno mi, trudno mi, trudno mi, trudno mi być
Z Tobą razem
...
Bo w mojej głowie zamieć
Czarne, czarne chmury
Zawierucha deszcz do spółki z gradem
Jakieś obce znów głosy podpowiadają mi bzdury
Tak trudno mi, trudno mi, trudno mi, trudno mi być
Z Tobą razem
...

Słowa pożyczone z piosenki happysad- bez znieczulenia







  • awatar Gość: Ooooo tak!! Dobre yaoi nie jest złe a chłopaki widac mają sie mocno ku sobie a ja chetnie poogladam ^^
  • awatar Strawberry ♥: Mraśna para :D Od zawsze miałam słabość do homoseksualistów.
  • awatar SugarFirefly: Świetni są tak razem..gay powerrr!Yay!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Tak, wiem...
Miałam pewne zawirowania blogowe, ale chyba już mi się odwidziało.
Dobrze mieć swoje miejsce w sieci, które archiwizuje postępy/zmiany w naszym hobby.

Saint ostatecznie otrzymał imię Castiel.
Chyba ci co ogląją "Supernatural" kojarzą tego pana .

Mój lalek jest taki jak go sobie wyobrażałam.
Cały czas jest na drodze do perfekcji ;-)
Brakuje mu jedynie ciuchów i tatuażu.

Z serii dane osobowe silnie strzeżone;
Imię i nazwisko: Castiel Gabrielle Kuryenko
Wiek: 19 lat
Skąd: Ukraina- Dniepropetrowsk

Mniej ważne;
Ulubiona piosenka: Fleetwood Mac- Rhiannon
Ulubiony film: Donnie Darko/Leon zawodowiec
Orientacja seksualna:


Partner?- Obecnie brak.

Jak go widzę;
Dużo śpi, dużo czyta, dużo pisze, wiele ma do powiedzenia, jednak nie mówi nic. Uważa, że każdy człowiek jest tylko opartym na pochodnym węgla, głupim stworem więc raczej preferuje samotność. Nigdy nie zmusza się do niczego na co nie ma najmniejszej ochoty. Kocha roślinność i zwierzęta...

prowadziły nas lata tamtego niedziele
i przez niebo wiozły jak biały szybowiec,
kędy obłaskawione sarny i daniele
cętkowane blaskami w cienistej zagrodzie.
dzień był posągiem słońca ... a z każdym dotknięciem
wiatru, włosów na twarzy, gałęzi czy dłonie
stukało serce mocno jak wesoły dzięcioł
w rezerwacie, gdzie chodzić nie wolno pod bronią.
a gdy dzień słabnąć zaczął i majaczyć łuną
miasto na nas jak czołgiem wjechało wieżami,
hałas ulic zatopił błękitne poszumy
i wzrok odwracaliśmy żegnając się w bramie.

.Andrzej Bursa.

C.D.N

Takim właśnie sposobem przedstawiam wam Castiela- Mam nadzieję, że choć trochę udało mi się ukazać jego charakter シ








  • awatar wampirencja: Ostatnie zdjęcie na wielki plus, ale te nagie fotki z rozwianym włosem... do zakochania, naprawdę. Wyjątkowy facet.
  • awatar Lisa Malfoy ™: Przeboski , o ile takie określenie istnieje 0.0
  • awatar fraill: Zdecydowanie Twoje lalkowanie zmierza w dobrym kierunku:) Coraz bardziej mnie ten Twój lalkowy świat wciąga i przyciąga z ten tutaj chłopak to już w ogóle. Albo nie, nadal wolę Diaza:) No, przekonaj mnie, że jest inaczej;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Cudowną mamy jesień w tym roku.
Zawsze ta pora kojarzyła mi się tylko z rozmoczonymi liśćmi, które przyklejały się do butów.
W tym roku natomiast zmieniłam zdanie!
Jest słonecznie i ciepło.
I te kolory...

~*~
Szept delikatnie unosi się na wietrze, siada na brzegu łóżka
przygląda się nam, wypuszcza swe motyle by unosiły się leniwie
na ciężkich od potu skrzydełkach w kolorze czarnego bzu.
Siada na przygaszonym papierosie, chichocze cicho pod nosem
uśmiecha się cynicznie, podsuwa brudne myśli, szepce
że to nie jego wina, że śmierdzi od środka,
to my go stworzyliśmy, to dzięki nam powstał.

Ktoś wyrył w bruku nasze imiona,
płyty chodnikowe grają Chopina.
Przeczesuję palcami włosy
jestem spokojny.

Słowa wyżej to moja stara twórczość, które teraz przekształciła się na notkę w stylu "Z notatnika Diaza"...
Kurde sama nie wiem jak mogła uczynić go blondynem ^^
Teraz wydaje mi się, że jest on stworzony do czarnych włosów...
................................................................................................................................... ................................................................................................................................... ................................................................................................................................... ................................................................................................................................... http://persephonedoll.blogspot.com/2013/10/97-black.html



................................................................................................................................... ................................................................................................................................... ................................................................................................................................... ................................................................................................................................... ................................................................................................................................... http://persephonedoll.blogspot.com/2013/10/97-black.html
  • awatar persephone-xoz: @Sherlock.: haha to tak dla zmylki;)
  • awatar Idemo: Czerń mu bardzo służy :)
  • awatar Sherlock.: Jego dłonie są bardzo ludzkie, myślałam, że robiłaś zdjęcie jakiemuś mężczyźnie. : D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Trochę czasu minęło od ostatniego posta, ale to wszystko przez to że mi się zmian zachciało
Zmiany?... Jakie znowu zmiany?...
Dla każdego- coś nowego!
Diaz przechodzi z blondu w czerń i czeka na nowy make-up...
A na Saincie ćwiczę różne metody robienia piegów, ostatecznie jednak nawet nie wiem czy będzie je miał...
Wszystko zależy od wiga, który od dłuższego czasu jest już w drodze...
Tak samo jak jego ciało. JUPI!

Wraz z przybyciem jesieni opuściła mnie wena na pisanie bloga
co absolutnie nie znaczy, że nie zajmuję się lalkami.
Właściwie to chyba zajmuję się nimi za dużo i mam wiele planów, które czekają na wykonanie.
Zdjęć robię trochę mniej, bo co chwilę zmywam make-up i próbuję od nowa więc większość czasu główki straszą trupią bielą i pustymi oczyma.


Chciałabym, żeby wszystkie paczki dotarły do mnie bardzo szybko.
Boli mnie, że aż tyle muszę czekać żeby dokończyć to co zaczęłam.
Pod tym względem jestem bardzo niecierpliwa, ale to chyba jak my wszyscy...

Zmieniłam trochę wygląd bloga, ale ciągle i tak mi nic nie pasuje.
Gdyby nie to, że czasem chce mi się napisać trochę więcej niż kilka słów to w cholerę na flickra bym się przeniosła.

Ta czcionka jest beznadziejna czy mi się wydaję?

PS. NIE MAM IMIENIA DLA SAINTA, AAAA.
CZEKAM NA OLŚNIENIE.

http://www.flickr.com/photos/lisaaa93/
http://ask.fm/perse93
https://www.facebook.com/persefonska.persefona?ref=tn_tnmn

  • awatar wampirencja: Pinger jest minimalistyczny i to mi się w nim podoba. Na Flickrze jest jeden wielki STRUMIEŃ ZDJĘĆ (wow, inglish)... I czerń jest dobra. Bardzo. Ja tu mam (liczy na palcach) 6 łebków czarnych, co stanowi ponad 50% moich zbiorów. No i ja mam czarne. Czarny dobry kolor ;)
  • awatar Idemo: To super, że Saint będzie miał ciało ^^ A Flickra bardzo lubię, bo można mieć wszystkie swoje foty "kompaktowo" w jednym miejscu, razem :)
  • awatar persephone-xoz: @gość: Hej! Bardzo lubię to imię :) Ale wydaje mi się, że już znalazłam takie które mu pasuje :3 Dzięki!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
W najbliższym czasie wyczuwam spam panem z poniższych zdjęć...
bo przebrał się za nomada i samotnie przemierza wielkie pustynie w poszukiwaniu szczęścia... ri.pinger.pl/pgr436/49154817000f0f70523c3967/img_1467_%E5%89%AF%E6%9C%AC.jpgri.pinger.pl/pgr218/2bd4e6a300297c25523c397e/img_1482_%E5%89%AF%E6%9C%AC.jpg

Nie. Nie mamy jeszcze ciała...
ale już prawie ;-)
  • awatar Idemo: To trzymam kciuki za szybkie ocielenie Pana Nomada :)
  • awatar ~BlackPastel: brak słów, powalił mnie na kolana!!
  • awatar Effie ♥: Kuzwa, Perse, no wiesz cooo, ja mam teraz taka wielka chcice na Sainta a ty jeszcze bardziej pogarszasz mój stan, boże jak ja chce Sainta ;w;
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Hej!
Ostatnio jakoś nie miałam kompletnie pomysłu na notki z racji tego, że z każdej "sesji" którą zrobiłam moim lalkom podobało mi się może jedno zdjęcie i... trochę głupio by było wstawiać notkę z jedną marną fotką.
Ostatnio również przeżywam kilka lalkowych dylematów.
>Nie. Nie mam zamiaru nikogo sprzedawać<
Bardzo mi się zachciało mieć w swojej lalkowej rodzince jakąś lalkę w wersji żeńskiej!
Jestem totalnie zakochana w żywicznych facetach, ale fajnie by było od czasu do czasu użyć jakąś sukienkę.
Oczywiście nadal na pierwszym planie jest zakup ciała dla Sainta, ale po mału zaczynam rozważać zakup jakiejś panienki, która by się mogła dogadać z Dexterem.
Także zachciało mi się mieć jakąś dyniogłówkę, ale niestety narazie mogę se pomarzyć ☹

Btw, zaczęłam wrzucać pojedyńcze zdjęcia na flickra.
Jakby ktoś chciał zerknąć to serdecznie zapraszam :-)

http://www.flickr.com/photos/lisaaa93/
http://ask.fm/perse93



  • awatar Idemo: Super pomysł na zdjęcia :)
  • awatar wampirencja: Niby jelonek w naturlanym srodowisku powinien biegać, ale i tak drugie zdjęcie mnie zachwyciło dżo bardziej. Ja mam dwie panienki. I 10 facetów :D Dobre proporcje
  • awatar Sherlock.: Najpiękniejszy jelonek jakiego widziałam. ^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Hej!
Na początku chciałam powiedzieć, że jak zaczęłam się interesować lalkami to brałam pod uwagę tylko plastiki ^^
Jak przypadkiem przeglądając lalkowe zdjęcia zobaczyłam Sainta wydał mi się wyjątkowo brzydką lalką i zastanawiałam się jak możne tyle pieniędzy wydać na takie brzydactwo Także... To nie była miłość od pierwszego spojrzenia!
Z czasem kiedy przerzuciłam się na żywice, a zwłaszcza odkąd dostałam fioła na punkcie lalkowych facetów to wiedziałam, że Saint kiedyś musi być mój!
Decyzję musiałam podjąć szybko, bo Dollshe zdecydowali się zamknąć całą męską linie >ból<
Niestety było mnie stać tylko na głowę, ale nie mogę się doczekać jak go poskładam, wyślę na mejkap i wybiorę wiga :-)
yay!~~
.Bo marzenia są po to żeby je spełniać.

ri.pinger.pl/pgr453/2f518d100013c3a2521b34eb/img_1098_%E5%89%AF%E6%9C%AC.jpgri.pinger.pl/pgr303/a915a48b001636d1521b3506/img_1115_%E5%89%AF%E6%9C%AC.jpg
  • awatar Idemo: Gratulacje ! Trzymam kciuki za to, aby chłopak był jak najszybciej w całości :)
  • awatar Adelajde21: Gratuluję, ten mold jest niesamowity!
  • awatar Marille and BJD: Orany, zobaczyłam i się całkowicie zauroczyłam :) A tu takie niemiłe wieści, że już ich nie będzie... Gdybyś kiedykolwiek chciała się pozbyć, to pamiętaj o mnie ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
  • awatar Idemo: Ach, co za ciacho z niego... ... przez Ciebie znowu mi sie chce Dia-boy'a... ^^;;;
  • awatar EvilCupcake: @EvilCupcake: *za to
  • awatar EvilCupcake: Powinnam się obrazić na to, że tak rzadko go pokazujesz :I
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Hiyo!
Na początek muszę się pożalić ^_^
Od kilku dni miałam straszna ochotę wyjść i iść gdzieś przed siebie mianowicie najlepiej do jakiegoś lasku czy tez na jakąś cudowna łączkę, oczywiście razem z Dexterem, którego miałam zapakować do torby, ale...
Ostatni tydzień był niesamowicie gorący, ale to chyba każdy wie... A dzisiaj sobota zaowocowała nam w cudowne deszcze... Także z miná zbitego psa zrobiłam kilka zdjęć w domu ^^

Ogólnie to dość często zastanawiam się nad tym jaki jest właściwie sens blogowania.
Ja osobiście czerpié z tego przyjemność, a także przynosi mi to dużo motywacji.
Jeżeli wiem, ze ktoś ogląda moje wpisy to moje starania w związku ze zdjęciami są większe- niestety każdy wie, ze nie zawsze wszystko idzie po naszej myśli wiec ze stu pięćdziesięciu zdjęć, które zrobiłam nadają się tylko trzy wiec...
Ale własnie o to w tym wszystkim chodzi, żeby uczyć się na błędach i malutkimi kroczkami dochodzić do perfekcji, która dla każdego ma zupełnie inny poziom.

Nie rozumiem blogowiczów, którzy płaczą i narzekają jacy to oni są opuszczeni i biedni i po co właściwie prowadza bloga, bo przecież nikt nie zostawia im komci pod nowym postem.
No ludzie! Przecież to nie o to chodzi. Wiem, ze każdy inaczej traktuje swój blog i oczywiście ma do tego prawo, ale wydaje mi się, ze jest to nasze miejsce w sieci i nie trzeba się przejmować , ze nikt nie komentuje naszych wpisów tylko własnie powinniśmy dążyć do tego, żeby przyciągnąć do siebie czytelników tak, aby zostali chwile dłużej, a następnie do nas wracali z własnej nieprzymuszonej woli...

Niektórzy blogują, bo traktują to jako obowiązek czy tez jako formé przywiązania, jednakże masowe zawieszanie blogów, a następnie odwieszanie ó_ó (sama nie wiem czy to była taka przejściowa moda, bo nagle chyba polowa blogów została zawieszona...) jest tez dość irytujące. Nie obowiązują tutaj żadne terminy, nikt nas nie goni i notki dodajemy kiedy i takie jakie mamy ochotę.

Ja wiele razy miałam rożne przerwy, ale one tyczyły się bardziej moich lalek. W sumie to odkąd pamiętam zawsze prowadziłam jakieś głupie blogi i chyba na dzień dzisiejszy mogé powiedzieć jestem od tego uzależniona. Ciesze się, ze odnalazłam siebie w lalkach, bo teraz mogę się skupić tylko na tym jednym blogu.

Chciałabym, żeby każdy z was miał tyle radości co ja z posiadania swojego własnego kawałka sieci :- )



Poznajecie Dextera?
No. Ja tez nie :-D
ri.pinger.pl/pgr116/c0cfe1cf0013049b52065b07/img_0924_%E5%89%AF%E6%9C%AC.jpgri.pinger.pl/pgr266/028752410028776952065b3d/img_0902_%E5%89%AF%E6%9C%AC.jpg

http://persephonedoll.blogspot.com/
  • awatar Marille and BJD: Życzę Ci dalszej przyjemności z blogowania :)
  • awatar SugarFirefly: Słodki ma nochalek
  • awatar persephone-xoz: @EvilCupcake: hahah o tym nawet nie wspominam :PPPP Masakryczne takie blogi sa :) nie biorac juz nawet pod uwage kradziejowania zdjec... hm
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
http://persephonedoll.blogspot.com/2013/08/91zimnokrwisty-manipulator.html

Diaz to bardzo religijny człowiek jest. Na stwierdzenie, że papierosy i alkohol to jego odwieczni wrogowie odpowiada, że przecież Jezus kazał nam kochać swoich wrogów.
Na próbę wydębienia od niego pieniędzy mówi, że cierpi właśnie na kryzys seksualno-ekonomiczny - "Otwieram portfel, a tam ch.j"
Jako fan KAPITANA Jacka Sparrowa wyznaje zasadę, "Jestem uczciwy, a ty uczciwie możesz liczyć na moją nieuczciwość"

Również twierdzi, że marzenia się nie spełniają, czekolada tuczy, papierosy zabijają, a naiwność prawie zawsze bierze górę nad rozsądkiem.


MORE http://persephonedoll.blogspot.com/2013/08/91zimnokrwisty-manipulator.html
  • awatar Idemo: Bez względu na to, jak bardzo ma paskudny charakterek, nie można odmówić mu bycia ciachem <3
  • awatar Kola.: Hah, świetne!
  • awatar Sherlock.: Uwielbiam Diaza. : D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
*cheek piercing*
Sama chciałabym takie mieć, ale niestety mam zawsze problem z gojeniem się miejsc ze świeżymi kolczykami :c
Dlatego po wielu próbach dałam sobie spokój i przerzuciłam się na tatuaże ^^

uwielbiam<3
  • awatar Marille and BJD: Ha, naprawdę nieźle się prezentuje :) Tylko pozazdrościć i pogratulować...
  • awatar wampirencja: Do niektórych zdjęć po prostu trzeba czasem pomruczeć... Nie, ludzie z lalkami nie sa nigdy normalni ;)
  • awatar Idemo: Z kolczykami czy bez- zawsze jest z niego ciacho <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
  • awatar SugarFirefly: mmrr mokrrusi
  • awatar KittyKathy: On ma cudowne ciało *.*
  • awatar EvilCupcake: mrrrr, ta klata :D U mnie to by się chyba cieszyli za odrobinę deszczu, bo sucho jak na pustyni. Fajnie, że się obaj panowie pokazali :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Hej!

Od dawna chciałam być właścicielką kota niestety nie mogłam natrafić na takiego w którym się zakocham od pierwszej chwili, bo niestety mam wymagania co do wyglądu ^^
Poszukiwałam zwykłego dachowca lub jakiegoś pół-rasowego.
Słyszałam od wielu osób, że z kotami rasowymi jest dużo więcej problemów niż z takimi zwykłymi. Niestety bardzo ciężko jest znaleźć kota mieszanego, a dachowce najczęściej są szaro-bure, a takie niezbyt mi się podobają.

Wczoraj szczęście się do mnie uśmiechnęło i idąc sobie przez miasto zobaczyłam zdjęcie pięknego małego, rudego (!) kotka! Zadzwoniłam i okazało się, że nadal jest do wzięcia- i tak o to jest!

Mogłam mu dopiero zrobić zdjęcia jak się położył, bo ogólnie to cały dzień biega po domu i w każdej rzeczy czy też w mojej czynności znajduje coś do zabawy!

Kociak ma dwa miesiące- dzisiaj miał swoją pierwszą wizytę u weterynarza ^^
Jeszcze nie ma imienia. Chciałabym go nazwać jakoś dziwne- może imię z jakiegoś anime?





Oprócz kociaka mam jeszcze mysz kolczastą- nie do końca jestem pewna co do płci- więc Klarę lub Klara ^_^ oraz psa, który ucieka przed kotem- słodko \\(^__^)//
Z zawodu jest kaskaderem wyczynowym- uwielbia siedzieć na wysokości, a potem niespodziewanie skakać ó_ó



  • awatar Idemo: Super masz zwierzyniec ! Ja mam tylko chomika ^^;
  • awatar Tamashire♥: Urocze! *_* Ja za to mam 2 koty i jedną małą myszkę. :"D
  • awatar EvilCupcake: Piękna, cudowna, urocza mysz * * Zawsze chciałam mysz, ale odkąd mam armię kotów to boję się przynosić gryzonie do domu.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
  • awatar Idemo: Uwielbiam Twoich lalkowych menów <3
  • awatar EvilCupcake: "Potraktuj to jako drugą część komentarza." Jak co jakiś czas napiszesz coś o sobie to nic się przecież nie stanie ;) Zawsze to jakieś urozmaicenie ^ ^
  • awatar KittyKathy: "Fajna dupa z pleców" *.* uwielbiam go. Poproszę takiego w wersji 3D i rozmiarze ludzkim- już, teraz, natychmiast! :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Witam!
Od dawien dawna planowałam wyprawę na Wistom czyli Zakłady Włókien Chemicznych w Tomaszowie Mazowieckim.
Swojego czasu zakład zatrudniał ok. 10tys osób+
Mawiało się "W każdym domu ktoś z Wistomu"

Od siebie mogę powiedzieć, że w kompleks fabryki wchodziło bardzo dużo budynków- niestety większość jest jest wyburzona, bo plac przejęła inna firma i teraz cały czas Wistom jest miejscem budowy.

Był taki okres czasu. ok 2 lata temu, kiedy przesiadywałam tam dość sporo czasu, bo miejsce to jest bardzo klimatyczne i ma swój niepodważalny urok. Jednak nigdy nie zrobiłam żadnych zdjęć i zdecydowałam się to zmienić, zanim reszta budynków zostanie zmieciona z powierzchni ziemi.

Wybrałam się tam dzisiaj na rowerach z koleżanką.
Powinnam chyba pominąć narzekanie na to, że w słońcu było jakieś 100 stopni.
To, że wyglądam jak murzyn i mam wrażenie jakby moja skóra lada moment miała zacząć pękać i odpadać oraz, że na terenie Wistomu roi się od śmierdzących meneli i debili w samochodach, którzy jeżdżą 1029102km/h, ażeby się popisać przed równie skretyniałymi kolegami...

.NIEWAŻNE.

Tomaszowska Fabryka Sztucznego Jedwabiu powstała w 1912r. Była pierwszym i największym producentem włókien sztucznych w kraju. W latach dwudziestych fabryka rozwijała się w bardzo szybkim tempie. Po zajęciu zakładu przez Niemców hale wykorzystywane były do testowania silników Daimlerowskich, ale już w 1946 roku pierwotna działalność fabryki została wznowiona. W latach świetności, gdy zakład zatrudniał blisko 10 tysięcy osób zmieniono jej nazwę na Zakłady Włókien Chemicznych „Wistom”. Fabryka była miejscem pracy kilku pokoleń mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego i okolic. Jednak dla wielu lata pracy w fabryce wiązały się z utratą zdrowia, ponieważ z górujących nad miastem kominów wydobywały się ogromne ilości toksycznych gazów, zabijały one nawet przelatujące ptaki, które dostały się w kłęby dymu. Działalność fabryki została zakończona pod koniec lat 90.
http://www.opuszczone.net/zaklady-wistom

Zdjęć kilka.
Słabe i niestety ograniczające się do jednego budynku,
bo strach było iść dalej.
SERIO.










  • awatar Idemo: Faktycznie, to miejsce robi duże wrażenie !
  • awatar wampirencja: Eeech takie zdjęcia to ja uwielebiam *_* Pasjami! Parę razy mnei za fraki wyciągali bo przeoczyłam niechcący napis "zakaz wstępu". Z linką i latarką szłam na podboje ;)
  • awatar Lisa Malfoy ™: Fajne zdjęcia :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Sny bywają za bardzo prawdziwe.
Są takie noce, kiedy świat się kończy.
Świat odchodzi i zostawia nas z przerażonymi oczami i bezradnie opuszczonymi rękoma.
Są takie noce podczas których nie możesz się doczekać widoku błękitnego, jasnego nieba...


Czytaj dalej...
http://persephonedoll.blogspot.com/2013/06/86-diary.html